ZXMOTO na Poznań Motor Show - premiery zachwyciły - ZXMOTO Polska

ZXMOTO na Poznań Motor Show – premiery zachwyciły

ZXMOTO Poznań Motor Show

Poznań Motor Show 2026 po raz kolejny udowodnił, że jest najważniejszym wydarzeniem motoryzacyjnym w Polsce, a stoisko ZXMOTO było jednym z tych miejsc, obok których nie dało się przejść obojętnie. Postawiliśmy na wyrazisty przekaz: nowoczesne technologie, motorsportowe DNA i modele, które realnie konkurują w swoich segmentach. Efekt? Przez cztery dni przez nasze stoisko przewinęły się tysiące odwiedzających, a zainteresowanie było ogromne.

Już od pierwszych minut było jasne, że ZXMOTO nie przyjechało do Poznania tylko „pokazać się”. To była pełnoprawna ofensywa – cztery unikalne motocykle, każdy skierowany do innego odbiorcy, ale wszystkie spójne pod względem jakości i ambicji marki.

ZXMOTO Poznań Motor Show

MX250 – esencja motocrossu i rywalizacji

Wśród prezentowanych modeli MX250 przyciągał uwagę wszystkich fanów jazdy w terenie. To wyczynowy motocykl motocrossowy klasy 250, który nie pozostawia złudzeń co do swojego przeznaczenia. Jednocylindrowy, chłodzony cieczą silnik o mocy 42 KM, niska masa – zaledwie 102 kg na sucho – oraz bezkompromisowa konstrukcja sprawiają, że to maszyna gotowa do startu w zawodach. Osiągi, sylwetka i solidna konstrukcja sprawiają, że ta maszyna może konkurować z najlepszymi w tej klasie.

W rozmowach na stoisku często powtarzało się jedno zdanie: „to sprzęt, który aż chce się zabrać na tor”. I trudno się z tym nie zgodzić.

500F – klasyczny nakedbike z duszą lat 70.

Zupełnie inny klimat reprezentował model 500F, który był wyraźnym ukłonem w stronę klasycznych motocykli japońskich z lat 70. i 80. XX wieku. Czterocylindrowy silnik o mocy 73 KM i 48 Nm momentu obrotowego zamknięty w stalowej ramie przywołuje skojarzenia z legendami, ale jednocześnie oferuje nowoczesne rozwiązania. Uniwersalny charakter tej maszyny był mocno doceniany przez zwiedzających.

Radialne hamulce, pakiet elektroniki i eleganckie zegary tworzą spójną całość – motocykl dla tych, którzy szukają stylu, ale nie chcą rezygnować z osiągów. 500F jest jednym z tych modeli, przy których odwiedzający zatrzymywali się na dłużej, często z nutą nostalgii.

500RR – najmocniejsza pięćsetka w klasie

Największe poruszenie na stoisku ZXMOTO wywoływał jednak model 500RR. To właśnie on był jedną z najważniejszych premier i zdecydowanie najczęściej fotografowanym motocyklem. Być może dlatego, że wzbudzał zainteresowanie nie tylko doświadczonych motocyklistów, ale także młodszego pokolenia zainteresowanego motocyklami. Nic dziwnego – to motocykl skierowany zarówno do jednych jak i drugich, a ze względu na osiągi i bogate wyposażenie będzie z pewnością również częstym gościem podczas track-dayów na torach wyścigowych – tych dużych jak i tych mniejszych.

Czterocylindrowy silnik rzędowy o mocy 83 KM czyni go najmocniejszym motocyklem w swojej klasie pojemnościowej. Do tego dochodzi imponujące wyposażenie: kontrola trakcji, ABS, czujnik IMU, 5 trybów jazdy, wyświetlacz TFT, regulowane zawieszenie i radialne hamulce z przewodami w stalowym oplocie. Całość dopełnia jednoramienny wahacz, który dodaje konstrukcji unikalnego sportowego charakteru.

To motocykl, który jasno komunikuje: ZXMOTO chce grać w najwyższej lidze. I tak właśnie zamierzamy zrobić. Premiera tego modelu na Poznań Motor Show to tylko przedsmak, bowiem wiążemy z tym modelem wielkie plany.

820RR – europejska premiera i hit targów

Jeśli jednak wskazać jeden model, który zdominował stoisko – a być może i sporą motocyklową część targów – byłby to bez wątpienia 820RR. Europejska premiera tej maszyny przyciągała tłumy, a każda prezentacja gromadziła dziesiątki widzów. Na szczęście dzięki współpracy z naszym partnerem TS Logistics udało nam się tuż przed startem Poznań Motor Show sprowadzić premierową sztukę.

Trzycylindrowy silnik o mocy 135 KM, wyścigowy rodowód z World Supersport i dopracowana aerodynamika sprawiają, że to pełnoprawna maszyna torowa. Ogromne wrażenie robiła jakość wykonania – detale, materiały, spasowanie elementów – wszystko na poziomie, którego wielu się nie spodziewało.

Moment, w którym odwiedzający mogli usłyszeć pracę silnika, był jednym z najbardziej emocjonujących punktów całej prezentacji. To właśnie wtedy wiele osób po raz pierwszy naprawdę „poczuło” ten motocykl i uwierzyło, że to nie targowa „wydmuszka”. Gdyby na zapleczu stały maszyny do sprzedania, z pewnością z terenu targów wyjechałoby co najmniej kilkanaście sztuk zarówno 500RR jak i 820RR. Niestety na tego pierwsze przyjdzie nam odrobinę poczekać – motocykl jest w trakcie homologacji europejskiej.

Motorsport, emocje i zaangażowanie marki

ZXMOTO bardzo wyraźnie podkreślało swoje zaangażowanie w motorsport. Na stoisku podczas Poznań Motor Show prezentowane były dynamiczne materiały wideo z wyścigów, które budowały kontekst dla całej oferty. To nie były przypadkowe ujęcia – to była opowieść o technologii rozwijanej na torze i przenoszonej na motocykle dostępne dla klientów, a także historia startów ZXMOTO w swoim debiutanckim sezonie w serii World Supersport – wyścigowych mistrzostwach świata, w których ZXMOTO wraz z zespołem Evan Bros Racing jako pierwsza chinśka marka już święci sukcesy – dwa zwycięstwa podczas drugiej rundy w Portimao to wydarzenie, które wstrząsnęło światem motorsportu – tym bardziej że nie jest to przypadek. ZXMOTO regularnie melduje się w czołówce stawki WSSP.

Prezentacje modeli prowadziła Dagmara Kowalska, która z dużą swobodą i energią wprowadzała odwiedzających w świat marki, nadając całemu wydarzeniu spójny i profesjonalny charakter

Gwiazdy, frekwencja i przyszłość ZXMOTO

Stoisko odwiedzały również znane postacie, takie jak Staszek Karpiel-Bułecka oraz Bartosz Zmarzlik – wielokrotny mistrz świata na żużlu. Ich obecność tylko podkreślała rangę naszych premier i zainteresowanie, jakie wzbudza ZXMOTO, a być może również jest zapowiedzią czegoś większego.

Kilka tysięcy odwiedzających w ciągu czterech dni to wynik, który mówi sam za siebie. Jeśli reakcje publiczności są jakimkolwiek wyznacznikiem przyszłości, motocykle ZXMOTO mają przed sobą naprawdę obiecujący start na rynku. Jedno jest pewne – to dopiero początek. Marka jasno pokazuje, że ma ambicje, zaplecze technologiczne i pomysł na rozwój. A kolejne premiery? Wszystko wskazuje na to, że będą równie ekscytujące.